Anna Kajzer

Anna Kajzer

Kiedyś księgarka, od prawie 20 lat bibliotekarka. Ostatnio najwięcej czyta reportaży i książek dla dzieci, ale to nie znaczy, że na tym poprzestaje.
Miłośniczka audiobooków i chodzenia :) Próbuje znaleźć równowagę między życiem rodzinnym, pracą zawodową i czasem dla siebie, a przy tym nie zwariować.
Lubi ludzi i święty spokój, co niekoniecznie się wyklucza :)

 


Poniżej znajduje się lista artykułów: 
  • 25 marca - Światowy Dzień Czytania Tolkiena

    Działowe

    Skoro dziś Światowy Dzień Czytania Tolkiena, to nie wypada choć kilku zdań nie przeczytać, prawda? ;)
    Fanów twórczości brytyjskiego pisarza na całym świecie mnóstwo, wśród Was - naszych Czytelników - także ogromne ich ilości.
    Jaki fragment, którejkolwiek tolkienowskiej powieści, chwycił Was za serce szczególnie mocno? Pracownicy Działu Metodyki, Analiz i Promocji prezentują swoje ulubione.

  • Czeskie książki dla dużych i małych - quiz

    quiz logo

     

    Cieszyliśmy się na Dni Polsko-Czeskie w maju, ale wiadomy wirus wciąż uniemożliwia realizację naszych planów, na pociechę - dla czechofilów i nie tylko - quiz o czeskich książkach dla dużych i małych.
    Sprawdź, co wiesz!

  • Dzień Kobiet w MBP ;) (2019)

    Z okazji Dnia Kobiet pracownicy Działu Promocji zrobili świąteczną, kobieco-męską sesję zdjęciową... Dziewczyny postanowiły "zaprezentować" męskich przedstawicieli globu, związanych z kulturą - mężczyzn, których twórczość cenią i chcą uhonorować. Działowy Rodzynek z kolei chciał pokazać, że wiedza mężczyzn o kobietach jest nieskończona :) A może i nawet - niezaczęta? ;) ;)
    Kobiety kochane! Życzymy Wam spełnienia marzeń, bądźcie szczęśliwe.
    AntoninaAntonina lubi mężczyzn pozornie bardzo różnych; wszystkich jednak łączy talent i pasja

     

  • Esther Woolfson 'Corvus. Życie wśród ptaków' - recenzja 2

    corvus

    Jak mnie ta książka zachwyciła! Natrafiłam na nią dzięki naszemu bibliotecznemu cyklowi MĄDRE ZWIERZĘ i spotkaniu z Adamem Pluszką – tłumaczem i redaktorem. Dość długo czekała na swoją kolej, bo ciągle było coś pilniejszego do przeczytania, czas pandemii spowodował, że w końcu po nią sięgnęłam i całkiem mnie pochłonęła.

    Autorka z wykształcenia jest sinologiem, bardzo dużo podróżowała , aż jej domem zostało Aberdeen w Szkocji. I choć w życiu towarzyszyły jej różne zwierzęta – psy, króliki, szczurki, nigdy nie przepadała za ptakami, a nawet się ich bała. Aż do czasu gdy zamieszkało w jej ogrodzie  stadko gołębi, a potem pojawiały się kolejne ptaki – najpierw kupowane dla córek w sklepach zoologicznych, a potem przygarniane porzucone pisklęta. W ten sposób do Esther Woolfson trafiła gawronica Kurczak, sroka Pyskacz, wrona Ziki. I właśnie krukowate wzbudziły jej zachwyt i zainteresowanie ptakami w ogóle, sprawiły, że zaczęła szukać i gromadzić informacje na ich temat. Stąd w książce znajdziemy nie tylko zabawne opowieści o życiu z ptakami w domu, opisy ich zachowań, ale również wiele odniesień do poezji, literatury, malarstwa, historii. Dowiemy się jak krukowate przez wieki były postrzegane, dlaczego je tępiono , jak różne są związane z nimi skojarzenia i jak często nasze widzenie tych stworzeń zależy od kręgu kulturowego, z którego się wywodzimy. Znajdziemy również rozważania dotyczące anatomii i ewolucji – czy zastanawialiście się kiedyś, co w toku ewolucji spowodowało wykształcenie skrzydeł i umiejętność latania? czy zaczęło się od podskakiwania coraz wyżej i wyżej? czy może od skoków z wysokości?

  • Joanna Gierak-Onoszko '27 śmierci Toby’ego Obeda'

    27 smierci

     

    To taka książka, która zapiera dech i nie pozwala zasnąć. Joanna Gierak-Onoszko pokazuje Kanadę - państwo często postrzegane jako oaza szczęśliwości – jako miejsce potężnej traumy rdzennych jej mieszkańców, którzy jako dzieci, często bardzo małe (2, 3-letnie) byli odbierani rodzicom, umieszczani w szkołach z internatem, jak najdalej od domu i w ten sposób wykorzeniani ze swojego języka i kultury. Wszystko działo się w majestacie prawa, miało na celu ucywilizowanie „dzikusów” i trwało do połowy XX wieku. Większość szkół prowadzona była przez zakony i rozmaite odłamy kościoła katolickiego, a to co się w nich działo i czego dzieci doświadczały (kary cielesne, tortury, wykorzystywanie seksualne, głód, choroby, brak kontaktu z rodziną) w pełni uzasadniają nazywanie tych, którym udało się przeżyć Ocaleńcami. Autorka pokazuje również, w jaki sposób państwo kanadyjskie próbuje się zmierzyć z tym tematem – oficjalnie przepraszając, wypłacając odszkodowania, a w szerszym wymiarze – edukując kolejne pokolenia i osiedlających się w Kanadzie imigrantów. Ten niełatwy proces w Kanadzie trwa, pozytywne jest, że państwo nie wypiera się odpowiedzialności, lecz stara przywrócić godność skrzywdzonym. Z takiego, a nie innego traktowania Pierwszych Narodów wynikają też inne tematy poruszone przez Autorkę, np.  zawłaszczanie kultury rdzennych mieszkańców – przez artystów, pisarzy, ale także przemysł turystyczny. 

  • Literackie Walentynki

    walentynki 2019 4

     

    Wszystkim zakochanym, głównie w literaturze ;), pracownicy działu promocji przesyłają gorące walentynkowe pozdrowienia.

    Spędźcie miło Walentynki. W towarzystwie ukochanej swojej książki!

  • Moni Nilsson 'Tsatsiki i Mamuśka' , 'Tsatsiki i Tata Poławiacz Ośmiornic'

    tsatsiki

     

    Niestety mój prawie 11-letni syn nie jest zwolennikiem czytania, choć reszta rodziny czyta, a książki są elementem dominującym w naszym mieszkaniu. Być może jeszcze nie trafił na „swoją książkę”, nie tracę nadziei :)  Żeby jednak miał kontakt z literaturą, nadal czytamy głośno , a że ostatnią z lektur szkolnych było „W pustyni i w puszczy” postanowiłam wybrać coś życiowego i współczesnego - serię Moni Nilsson o Tsatsikim-Tsatsikim Johanssonie, mieszkającym w Sztokholmie zwyczajnym chłopcu.
    Byłam przekonana, że syn będzie zachwycony tak jak ja, bo uważam, że to świetne książki o tym, co nas spotyka na co dzień, i wcale nie trzeba magii, nadprzyrodzonych zjawisk i zagadek kryminalnych, żeby było ciekawie.

  • Newsletter w nowej odsłonie

    newsletter

    Jeśli jesteście zapisani do naszego newslettera, z pewnością zauważyliście zmiany jakie w nim zaszły. Po burzy mózgów, bardzo intensywnej, doszliśmy do wniosku, że warto by newsy o tym, co szykujemy w najbliższym czasie, były bardziej spersonalizowane. Odeszliśmy od bezosobowej formy informacyjnej, teraz nasz newsletter ma bardziej ludzką twarz. A nawet kilka twarzy! Dzięki temu powstała ekipa MAMAS+SZ czyli Monika, Ania, Magda, Antonina, Sławek i, na doczepkę, Szymon ;-) ("doczepka" nie jest zła, to dzięki Szymonowi i jego umiejętnościom ten newsletter w ogóle ma szansę wyjść w świat). Od tej pory będziemy pisać Ci o tym, co nas samych szczególnie interesuje i co wg nas może zainteresować Ciebie. To polecajki spotkań, wystaw, warsztatów, przypomnienie ważnych ogłoszeń, zachęta do odwiedzin filii, być może innej niż ta, do której zaglądasz na co dzień. Od października br. newsletter wysyłać będziemy do Ciebie dwa razy w miesiącu, około 1. i 15. dnia. Jeśli jeszcze nie zapisałeś swojego maila w naszej bazie, koniecznie zrób to teraz! Poniżej możesz zobaczyć jak to będzie teraz wyglądało. Prawda, że fajnie? :-)

  • Quiz o Joannie Chmielewskiej

    quiz logo

     

    Kto nie zna Joanny Chmielewskiej, autorki książek dla dorosłych, dzieci i młodzieży? Łączne nakłady jej książek przekroczyły w Polsce 6 mln egzemplarzy, a grono fanów jest niezwykle liczne. Mam swoje ulubione, do których wracam, kiedy potrzeba mi czegoś na poprawę humoru, a Wy?  Czytajcie i rozwiązujcie :) 

  • Światowy Dzień Zwierząt (2019)

    Krokodyl
    Monika:

    Zwierzęta. Te, w życiu których byłam tylko przystankiem i te, dla których jestem towarzyszką życia. Te zabrane z ulicy, wyciągnięte ze schronisk, oddane pod opiekę przez fundacje. Te malutkie, wykarmione butelką i te dorosłe - oswajane, gdy zawiódł je człowiek. Te, które są wciąż przy mnie i te, które czekają na mnie po drugiej stronie Tęczowego Mostu.

    Zwierzęta splecione z moją codziennością równie mocno jak książki. Od zawsze i na zawsze.

  • Zasmakuj w Bibliotece vol. 2

    ak zasmakujHasło tegorocznego Tygodnia Bibliotek – Zasmakuj w Bibliotece wywołało u mnie wiele skojarzeń kulinarno – książkowych i nie mam tu na myśli tylko książek kucharskich. Jeśli jem sama, to nie mogę przy tym nie czytać, zwyczaj ten przejęłam od mojego taty (ale czytam tylko własne książki), więc te dwie czynności jakoś mi się łączą. Bardzo lubię czytać o historii jedzenia, o tym, co i jak ludzie jadali na przestrzeni wieków. Często też – jeśli nie ma o tym informacji w samym tekście – zastanawiam się co jadają bohaterowie literaccy.  Dlatego chciałam polecić Wam książki będące nie tylko kulinarną, ale też być może literacką inspiracją.

    Książki Małgorzaty Musierowicz towarzyszą mi od czasów nastoletnich do dziś, choć te nowsze czytam z obowiązku, do starszych wracam chętnie, a ponieważ kiedyś miałam tak, że jeśli polubiłam autora, to musiałam mieć wszystkie jego książki, nie poprzestałam na Jeżycjadzie, ale zaopatrzyłam się też w „Całuski pani Darling”, „Łasucha literackiego” i „Musierowicz na Gwiazdkę”. Wszystkie są związane z jedzeniem, ale każda inna.