ominac swieta

Nie ukrywajmy - czas przedświąteczny to kolejki w sklepach, awantury o miejsce do parkowania, zmęczone panie domu, zirytowani szaleństwem przedświątecznym panowie, nietrafione prezenty, mnóstwo drobiazgów, o których nie wolno zapomnieć, bo zapomnienie skazi atmosferę świąt. A teraz niech wszyscy ci, którzy stojąc w kuchni i lepiąc dwusetnego pieroga lub wykrawając setne ciasteczko, myśląc o tym, że jeszcze muszą uprasować zasłony, doprawić kapustę, usmażyć rybę i przybrać choinkę, zamarzyli choć raz o tym, żeby trzasnąć drzwiami i wyjść w mroźną noc albo wyjechać gdzieś, gdzie ktoś poda nam wszystko gotowe oszczędzając przy tym kupę forsy i jeszcze więcej nerwów podniosą w górę ręce. Pani? i Pan? I jeszcze tamta pani?

 

Nora i Luter Krank pożegnali jedyną córkę odlatującą do Peru z korpusem pokoju. Na święta zostali sami. Luter, z właściwą sobie skrupulatnością, podliczył zeszłoroczne wydatki świąteczne i uznał, że suma sześciu tysięcy jest zbyt wygórowaną. Złożył swojej żonie propozycję - za połowę tej ceny można spędzić dwa tygodnie na statku wycieczkowym opływającym Wyspy Kanaryjskie. Zdecydowali się wziąć udział w rejsie i zrezygnować z organizacji świątecznego przyjęcia, ustawiania choinki, przyozdabiania domu. Sąsiedzi i znajomi nie rozumieją decyzji Kranków i co gorsza, mówią im o tym wywierając na nich presję. Czy jednak Nora i Luter poddadzą się dyktatowi tradycji?

Słabo znam twórczość Johna Grishama, ale po tej książce rozumiem czemu jest tak poczytnym autorem. Opowieść o perypetiach Kranków jest zabarwiona humorem, nieco ironicznie przedstawia amerykańskie szaleństwa świąteczne i pokazuje, co tak naprawdę jest ważne.

Miłe, odprężające, świąteczne:)



Książkę znajdziecie w naszej bibliotece (tutaj)

 

Metryczka książki


Tytuł: Ominąć święta
Autor: John Grisham
Wydawnictwo:Amber
Rok wydania:2001
Gatunek:literatura piękna

Notka o autorze

Monika Badowska

monika badowskaAutorka istniejącego od 2006 roku bloga prowincjonalnanauczycielka.pl, z którego dowiedzieć się można o czytaniu, książkach, pisaniu, o tym, co warto i z kim poczytać oraz o zwierzakach, bez których dom staje się nudny.
Pasję związaną z czytaniem i poznawaniem literatury połączyła z życiem zawodowym.
Czyta dużo i eklektycznie. To czy książka jest papierowa, czytana przez lektora, czy stanowi – jak pisał Stanisław Lem – kryształki z utrwaloną treścią, nie wpływa na przyjemność jaką odczuwa podczas obcowania ze słowem.
Różnorodnie aktywna sportowo. Prowadzi dom tymczasowy dla malamutów i kociąt. Ceni życie w każdym z jego przejawów; jest weganką.