okładka książki

 

Zawsze kochałam książki z mapą. Można powiedzieć, że wręcz do mnie wołały. A potem dorwałam z półki z nowościami ją - „Dziewczynkę z atramentu i gwiazd” z wspaniałą mapą wyspy Moya na wklejce, a nawet dwiema (mapami oczywiście)! Dodatkowo motyw cyrkla, skali i dawnych map świata z ich niesamowitymi stworami powtarzała się niemal na każdej stronie książki. Nie było opcji, musiałam ją przeczytać.
Wsiąkłam. Przyjaźń, odwaga, poświęcenie, spełnianie marzeń. Czego można chcieć więcej? Strasznych potworów? Klątwy? Lochów? Szczypty magii? Zaliczone! A ku uciesze główną bohaterką powieści jest bystra córka kartografa, przebrana za swojego brata i jej szaleńczo wręcz odważna (chociaż bardziej pasuje tu brawura i brak zdrowego rozsądku) córka Gubernatora.


Wartka akcja, ciekawi bohaterowie i nieszablonowa historia sprawiła, że książkę czyta się jednym tchem. To piękna opowieść, na którą warto poświęcić chwilę. Polecam z całego serducha i to nie tylko młodym czytelnikom.

Książkę znajdziecie w naszej bibliotece (tutaj)

Metryczka książki


Tytuł: Dziewczynka z atramentu i gwiazd
Autor: Kiran Millwood Hargrave
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydania: 2019
Gatunek: literatura młodzieżowa

Notka o autorze

Joanna Cieśla

joanna ciesla
Absolwentka Uniwersytetu Śląskiego i Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.
Z wykształcenia kulturoznawca, bibliotekarz i animator kultury, z zamiłowania – książkoholik.
Zafascynowana pracą z ludźmi i zdobywaniem nowych doświadczeń.