karaluchy

Jo Nesbø znany jest wszystkim miłośnikom kryminałów. Norweski pisarz tworząc postać komisarza Harry’ego Hole wdarł się na listy książkowych bestsellerów i do serc wielbicieli mrocznych powieści z całego świata. „Karaluchy” to drugi tom cyklu, a jego akcja rozgrywa się w Bangkoku. Nawet jeśli Tajlandia i norweski policjant wydają się Wam połączeniem dość ryzykownym, to mimo wszystko nie zrażajcie się i sięgnijcie po książkę.
Miejsce, w którym znalazł się walczący z następstwami nadużywania alkoholu Harry, znane jest z szerokiej dostępności rozmaitych usług seksualnych. To wśród bogatej oferty tego, co legalne i tego, co nielegalne, policjant musi odnaleźć trop prowadzący do zabójcy norweskiego ambasadora. Zadanie niełatwe, bo i kondycja komisarza, i nieznajomość języka, a czasami także obyczajów, ograniczają skuteczność jego działań.
Zachęcam do wybrania – zamiast wersji drukowanej – audioksiążki. Zrealizowana w konwencji słuchowiska, gdzie każda postać powieściowa ma swojego aktora, opowieść o śledztwie prowadzonym w dusznym, hałaśliwym mieście idealnie wprowadza w sposób bycia głównego bohatera i jego światopogląd.


Mariusz Bonaszewski dodaje narracji znaczenia, a Borys Szyc w roli Harry’ego Hole brzmi idealnie – odpowiednio zmęczony życiem, cyniczny i dociekliwy. Scena dialogu Hoole’go z Ivarem Løkenem (rolę tę odgrywa tu Bogusław Linda) jest moją ulubioną; słuchałam jej po wielokroć.
Gdy poznacie już „Karaluchy”, sięgnijcie po kolejne audioksiążki. Od serca (i uszu) zachęcam.

Książkę znajdziecie w naszej bibliotece.

Metryczka książki


Tytuł: Karaluchy
Autor: Jo Nesbø
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Rok wydania: 2011
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller

Notka o autorze

Monika Badowska

monika badowskaAutorka istniejącego od 2006 roku bloga prowincjonalnanauczycielka.pl, z którego dowiedzieć się można o czytaniu, książkach, pisaniu, o tym, co warto i z kim poczytać oraz o zwierzakach, bez których dom staje się nudny.
Pasję związaną z czytaniem i poznawaniem literatury połączyła z życiem zawodowym.
Czyta dużo i eklektycznie. To czy książka jest papierowa, czytana przez lektora, czy stanowi – jak pisał Stanisław Lem – kryształki z utrwaloną treścią, nie wpływa na przyjemność jaką odczuwa podczas obcowania ze słowem.
Różnorodnie aktywna sportowo. Prowadzi dom tymczasowy dla malamutów i kociąt. Ceni życie w każdym z jego przejawów; jest weganką.