Klub Gier Planszowych
Czytaj dla odmiany
Czytelnicy - podróżnicy
Czytanie na dywanie
Wielokulturowy Śląsk
Newsletter
Laboratorium Sztuki - zajęcia literacko - artystyczne
Biblioteczny Klub Seniora
Nie-zwykli

opacotwarcie strony ibuk w nowym okniebip logo

otwarcie strony urzędu miasta w nowym oknieskup

opacotwarcie strony ibuk w nowym okniebip logo

otwarcie strony urzędu miasta w nowym oknieskup

opacotwarcie strony ibuk w nowym okniebip logo

otwarcie strony urzędu miasta w nowym oknieskup

Dziewczyńskie

Rozmiar:

Międzynarodowy Dzień Dziewczynek przypada 11 października, z tej okazji dziewczyny z działu Metodyki i Promocji Biblioteki przygotowały dziewczyńskie wspominki.

http://www.un.org/en/events/girlchild/

 

Monika Badowska

monika old
W dzieciństwie lubiłam śpiewać i kochałam zwierzęta. Najpiękniejszymi wakacjami były te spędzone u Babci i Dziadka na wsi, gdzie zagłaskiwałam psa, obserwowałam pisklęta, wtrącałam się - dziecięco i nieporadnie - do ogródka Babci. Najwspanialszym prezentem dzieciństwa był ten od Dziadka - rower, na którym przemierzałam okoliczne leśne ścieżki. Obserwowanie świata przyrody, chłonięcie go uzupełniłam nieco później czytaniem. Te pasje z dzieciństwa zostały ze mną do dziś...

 

Magdalena Balon

magda old 1
W domu otaczały mnie od najmłodszych lat książki i nieraz pokój zamieniał się w księgarnie, gdzie poszczególne egzemplarze były pakowane w szary papier i sprzedawane, czasem też w biblioteczkę, w której każda z książek miała zaprojektowaną kartę katalogową.
Dużo czasu spędzałam w bibliotece szkolnej mojej Mamy i byłam najszczęśliwszą dziewczynką na świecie, kiedy do ręki dostawałam pieczątki lub mogłam komuś wypożyczyć książki. 
Ona również jest Bibliotekarką :)
Można chyba uznać, że mam to we krwi.
magda old 2



 

Anna Kajzer

ania old 1
Hm, kim chciałam być, kiedy byłam małą dziewczynką?
Nauczycielką, miałam tablicę i dziennik własnoręcznie zrobiony, potem krawcową jak moja mama, ale niestety brak mi było zdolności w tym kierunku.
Uwielbiałam jeździć na rowerze i czytać książki, czym zaraził mnie mój tata..
ania old 2



 

Antonina Szymitowska

antonina old
Będąc małą dziewczynką marzyłam o byciu pisarką.
Marzenie to realizowałam już w wieku przedszkolnym, pisząc krótkie opowiadania, wierszyki i piosenki. Redagowałam również własną gazetkę (to już w wieku szkolnym), najczęściej poświęconą psom.
Uwielbiałam również wizyty w „tak pięknie pachnącym” sklepie mięsnym, w którym to sklepie zrodził się plan, by – jeśli z pisania nic nie wyjdzie – być sprzedawczynią w takim właśnie miejscu.
No cóż, z planu tego zrealizowałam jedynie zabawy w kupowanie „kilograma karkówki” i wwąchiwanie się w siatkę wędliniarską…


Notka o autorkach

Monika Badowska

monika badowskaAutorka istniejącego od 2006 roku bloga prowincjonalnanauczycielka.pl, z którego dowiedzieć się można o czytaniu, książkach, pisaniu, o tym, co warto i z kim poczytać oraz o zwierzakach, bez których dom staje się nudny.
Pasję związaną z czytaniem i poznawaniem literatury połączyła z życiem zawodowym.
Czyta dużo i eklektycznie. To czy książka jest papierowa, czytana przez lektora, czy stanowi – jak pisał Stanisław Lem – kryształki z utrwaloną treścią, nie wpływa na przyjemność jaką odczuwa podczas obcowania ze słowem.
Różnorodnie aktywna sportowo. Prowadzi dom tymczasowy dla malamutów i kociąt. Ceni życie w każdym z jego przejawów; jest weganką.





Magdalena Balon

magdalena balon
Bibliotekarka, miłośniczka książki dla dzieci i obrazu zatrzymanego w kadrze obiektywu oraz zilustrowanego  we wszelakim formacie.
"Fotograf literacki”, poszukujący inspiracji w książkach i przestrzeni miejskiej.



Antonina Szymitowska

antonina szymitowskaSkandynawskie mroczne kryminały to Antoniny zdecydowany #1, ale chętnie sięga również po inne powieści kryminalne oraz literaturę iberoamerykańską, niekoniecznie przepełnioną grozą i zbrodnią.
Lubi czytać po angielsku i hiszpańsku.
Lubi też wschodnie sztuki walki, skandynawski black metal, castellano rioplatense, upalne lato, spaghetti…
Nie lubi, gdy jej imię zdrabnia się Tosia lub Antosia. Od 2004 roku nie je zwierząt, ale nikogo do wegetarianizmu nie namawia.
To właśnie spod jej klawiatury wychodzi zdecydowana większość tekstów, które czytacie na naszej stronie.


Sponsorzy w 2018