Nie-zwykli
Wielokulturowy Śląsk
Czytaj dla odmiany
Czytelnicy - podróżnicy
Klub Gier Planszowych
Newsletter
Laboratorium Sztuki - zajęcia literacko - artystyczne
Biblioteczny Klub Seniora
Czytanie na dywanie

opacotwarcie strony ibuk w nowym okniebip logo

otwarcie strony urzędu miasta w nowym oknieskup

opacotwarcie strony ibuk w nowym okniebip logo

otwarcie strony urzędu miasta w nowym oknieskup

opacotwarcie strony ibuk w nowym okniebip logo

otwarcie strony urzędu miasta w nowym oknieskup

Mika Waltari 'Cztery zmierzchy'

Rozmiar:

cztery zmierzchy

Cztery zmierzchy to książka, która zmieści się do każdej torebki i do kieszeni marynarki. To książka, w której dobrze jest się zaczytać, z którą trudno się rozstać i która pochłania.
Pewien mężczyzna, który niegdyś fabrykował gwoździe miał dobrą żonę, udaną córkę, która hodowała króliki, i wiernego psa, co nocami strzegł domu [s. 5]. Fabrykę porzucił, by pisać. Życie pisarza toczyło się powoli i jedynie ów przymus pisania, nachodzące go postacie z przyszłych książek sprawiały, że musiał znaleźć odosobnienie, by oderwać się od wszelkiej codzienności, by oddać się tylko pisaniu, a w zasadzie słuchaniu historii opowiadanych przez nawiedzających go Egipcjan i zapisywaniu tychże opowieści.
Dziwna to książka. Niby biograficzne impresje, niby fabuła przedstawiająca pobyt pisarza na wsi, a to wszystko przeplecione rozmowami z kotem, obserwacjami popadającego w chorobę psychiczną psa, korespondencją z przyjaciółką, u której narrator przypadkowo zostawił serce, wsłuchiwaniem się w słowa świniarki. Do tego jeszcze dochodzą wspomniani już Egipcjanie, którzy nachodzą, ku jego złości, narratora, a z którymi się ostatecznie autor zaprzyjaźnia ceniąc sobie ich obecność.


Z mieszaniny, z tego, o czym powyżej wyrasta Książka. Zamknięta w niepozornych okładkach kryje w sobie ważne słowa, poetyckość, której na próżno szukać w wielu dzisiejszych bestsellerach.
Cztery zmierzchy chciałabym Wam przeczytać; fragment po fragmencie dzielić się z Wami frazami sprawiającymi, że jakoś tak wokół robi się piękniej, spokojniej, inaczej. Czytać Wam jednak nie mogę, więc zachęcam - rozsmakujcie się w prozie Mika Waltariego.

Książkę znajdziecie w naszej bibliotece (tutaj)

Metryczka książki


Tytuł: Cztery zmierzchy
Autor: Mika Waltari
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Rok wydania: 1970
Gatunek: Literatura piękna

Notka o autorze

Monika Badowska

monika badowskaAutorka istniejącego od 2006 roku bloga prowincjonalnanauczycielka.pl, z którego dowiedzieć się można o czytaniu, książkach, pisaniu, o tym, co warto i z kim poczytać oraz o zwierzakach, bez których dom staje się nudny.
Pasję związaną z czytaniem i poznawaniem literatury połączyła z życiem zawodowym.
Czyta dużo i eklektycznie. To czy książka jest papierowa, czytana przez lektora, czy stanowi – jak pisał Stanisław Lem – kryształki z utrwaloną treścią, nie wpływa na przyjemność jaką odczuwa podczas obcowania ze słowem.
Różnorodnie aktywna sportowo. Prowadzi dom tymczasowy dla malamutów i kociąt. Ceni życie w każdym z jego przejawów; jest weganką.




Sponsorzy w 2018