billy summers

Z książkami Stephena Kinga jest jak z ciastkiem: nawet, jeśli jest trochę gorsze, to wciąż ciastko ;) Nie ma co się jednak martwić, bowiem „Billy Summers” to jedna z tych udanych odsłon Króla horrorów. Tym razem otrzymujemy sugestywny thriller o strzelcu zawodowym, który postanawia przyjąć ostatnie zlecenie i odejść na emeryturę. Summers to były snajper z Iraku, który po powrocie do kraju stał się zabójcą na zlecenie. Jest jednak jeden szczegół: Billy Summers zabija tylko naprawdę złych ludzi...

Ten ostatni przypadek również taki jest: niejaki Joel to mężczyzna, który z pewnością nie siedzi w więzieniu za nieswoje grzechy, więc Billy nie powinien mieć wątpliwości. A jednak coś mu tu śmierdzi... I to nie z powodu jego „żywego celu”, ale zleceniodawcy. Zna go nie od dziś i do tej pory wszystko było w porządku i zgodnie z umową, a jednak... Billy Summers jest ostrożny, przed swoim zleceniodawcą konsekwentnie gra o wiele głupszego niż jest, co świetnie się sprawdza. On nie ma myśleć, on ma celnie strzelać. Zanim jednak padnie strzał, były snajper musi wykazać się cierpliwością: zostaje osadzony w pewnym domu w mieście, do którego mają przewieźć Joela, dostaje również swoje biuro, gdzie ma pracować pod przykrywką – udawać początkującego pisarza. Billy wie, że to ryzykowne, ale zaczyna na laptopie opisywać swoje życie: od smutnego dzieciństwa i pierwszego strzału w samoobronie po wojnę w Iraku. Dla bezpieczeństwa zmienia tylko imiona ludzi, których spotkał na swej drodze. W międzyczasie tworzy sobie nowe ja, wpisując się w życie mieszkańców miasteczka. Billy Summers to sympatyczny bohater i łatwo zapomnieć, czym naprawdę się zajmuje. W końcu jednak pada strzał i rzeczywiście, tak jak przewidywał nasz strzelec, wszystko toczy się nie tak.

„Billy Summers” to świetnie napisana książka na pograniczu thrillera i powieści obyczajowej. Jestem przyzwyczajona do rewelacyjnie wykreowanych Kingowskich postaci, i w tej powieści Król ponownie udowadnia swój kunszt. Prawdą jest, że przez pierwsze około 80 stron trzeba przebrnąć, za to później historia wciąga coraz bardziej z kartki na kartkę. I ma moim zdaniem bardzo dobre zakończenie (a z tym u Kinga bywa różnie). Niektórzy narzekają, że to już nie ten sam King – i faktycznie wydaje się, że najlepsze horrory mistrz ma już za sobą, jednak w moim odczuciu jego sensacyjno-thrillerowe wydanie bywa równie dobre

Metryczka książki


Tytuł: Billy Summers
Autor: Stephen King
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2021
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller

Notka o autorze

Aleksandra Guziałek

aleksandra guzialek
Bibliotekarka z zamiłowania.
Miłość do słowa pisanego łączy z macierzyństwem, co objawia się tym, że stroni od książek wielkogabarytowych, ale cienkie nie znaczy złe.
Poza tym lubi zakupy, porządek i to, co doskonale oddaje duńskie słowo hygge.