moja znikajaca polowa

Pod względem literackim, 2021 rok był dla mnie niezwykle dobry. Nie przeczytałam aż tylu książek, co rok wcześniej, ale za to poznałam więcej książek dobrych, wręcz świetnych, a tych złych było niezwykle mało – może ze dwie? To mnie niezwykle cieszy, bo nie lubię tracić czasu na złą lekturę, nawet gdy porzucam ją po kilkudziesięciu stronach (Zdecydowanie najgorszą książką były „Paprocany” Pauliny Świst. Czegoś tak dramatycznie złego jeszcze chyba w życiu nie czytałam!)

Jeśli jesteście ciekawi, jakie tytuły przeczytane przeze mnie w zeszłym roku zrobiły na mnie największe wrażenie, zajrzyjcie poniżej. Może i Was coś skusi? ;-) Kolejność, w której zostały wypisane, jest jak najbardziej przypadkowa. Wpis jest długi, więc podzielony został na dwie części.

Część I

Bernardine Evaristo ‘Dziewczyna, kobieta, inna’
„Dziewczyna, kobieta, inna” to historie opowiedziane przez kilkanaście bohaterek - kobiet pracujących, uczących się, dobrze wykształconych i tych bez szkół, matek, córek, babć… To, co je łączy, to doświadczenie, na którymś etapie życia, dyskryminacji ze względu na płeć, wygląd, orientację, wyznanie czy pochodzenie. Każda z nich przeżyła coś, czym chce się podzielić z innymi. Historie są różne, ale w pewien sposób łączą się ze sobą. Dramatyczne, pełne bólu i cierpkich wspomnień, ale również radosne i nieoczekiwane. Świetna, wciągająca książka, napisana w sposób inny niż jesteśmy przyzwyczajeni. Bernardine Evaristo napisała książkę doskonałą, tłumaczka Aga Zano wykonała pracę tytaniczną. Brawa dla obu!

dziewczyna kobieta innaBrit Bennett ‘Moja znikająca połowa’Rzecz dzieje się w Stanach Zjednoczonych, w niewielkiej czarnoskórej społeczności. W domu, w którym się nie przelewa, mieszkają samotna matka i jej dwie dorastające córki, bliźniaczki. Pewnego dnia jedna z dziewcząt postanawia uciec, paląc za sobą wszystkie mosty i tworząc siebie od nowa – jako jasnoskórą, wykształconą nastolatkę z wielkiego miasta. Dziewczyna kreuje swoją przyszłość, zakłamując przeszłość. Udaje się jej wejść do kręgów do tej pory dla niej niedostępnych – ludzi bogatych, a co najważniejsze – białych. Pomimo skrajnie różnych scenariuszy, jakie życie ułożyło bliźniaczkom (jednej z jej aktywną pomocą), drogi sióstr splatają się nieoczekiwanie po latach.

Bartosz Gardocki ‘Kurs na ulicę Szczęśliwą’
Bartosz Gardocki porzucił pracę w korporacji i postanowił żyć w zgodzie z sobą i swoimi marzeniami – został taksówkarzem. Jak można się domyślać, taksówkarze są trochę jak barmani – spotykają na swojej drodze dziesiątki, setki ludzi, a część z nich nader chętnie dzieli się swoimi historiami i przemyśleniami. I sporo tych historii, rozmów, przeżyć, autor opisał w swoim reportażu. Czytałam tę książkę podczas nadmorskich wakacji i był to idealny czas na tę przyjemną lekturę.

Jo Nesbø ‘Zazdrość’
Jo Nesbø darzę miłością ogromną i bezwarunkową, toteż nawet jeśli pisze on zbiór opowiadań a nie powieść, to ja tę książkę czytam już w dniu premiery. Być może opowiadania z tomu „Zazdrość” były lekko nierówne, ale temat przewodni  - zazdrość, nieopanowana, niosąca za sobą poważne konsekwencje, były bardzo ciekawe. I wcale nie tak nierealne, jak można pomyśleć. Najlepsze opowiadania? Historia z taksówką i znajomość zawarta w samolocie.

amerykanski brud Jeanine Cummins ‘Amerykański brud’
Właścicielka księgarni Lydia Quixano Perez i jej kilkuletni syn Luka jako jedyni, zupełnym przypadkiem, wychodzą cało z rzezi dokonanej przez najgroźniejszy w mieście kartel narkotykowy. Zbrodnia, w której ginie szesnaścioro członków rodziny ocalałej dwójki, nie była przypadkowa – punkt zapalny stanowił artykuł, napisany przez męża Lydii, a opisujący dokładnie działalność owego kartelu. Chcąc przeżyć, Lydia i jej syn muszą za wszelką cenę wydostać się z Acapulco, przebyć długą drogę na północ Meksyku, by stamtąd przedostać się do Stanów Zjednoczonych. Niestety, macki kartelu sięgają daleko, o czym kobieta przekona się nieraz.

Wszystkie powyższe książki dostępne są w naszej Bibliotece. Jeśli jeszcze ich nie znacie, a któryś z opisów Was zaciekawił, nie zwlekajcie – życie jest zbyt cenne, by tracić czas na kiepskie lektury.

 

Notka o autorze

Antonina Szymitowska

antonina szymitowskaSkandynawskie mroczne kryminały to Antoniny zdecydowany #1, ale chętnie sięga również po inne powieści kryminalne oraz literaturę iberoamerykańską, niekoniecznie przepełnioną grozą i zbrodnią.
Lubi czytać po angielsku i hiszpańsku.
Lubi też wschodnie sztuki walki, skandynawski black metal, castellano rioplatense, upalne lato, spaghetti…
Nie lubi, gdy jej imię zdrabnia się Tosia lub Antosia. Od 2004 roku nie je zwierząt, ale nikogo do wegetarianizmu nie namawia.
To właśnie spod jej klawiatury wychodzi zdecydowana większość tekstów, które czytacie na naszej stronie.