psie sucharki

„Psie sucharki" Marii Apoleiki to kompendium wiedzy o psich towarzyszach ludzkiego życia. Narysowane charakterystyczną kreską przedstawiają te wszystkie (lub prawie wszystkie) sytuacje, w których może się znaleźć Twój pies, a Ty wraz z nim. Kuchnia, sypialnia, spacer, lecznica (a fe!) weterynaryjna - wszędzie tam psy pokazują swój wysoce zindywidualizowany charakter i sygnalizują nam swoje potrzeby. Dzięki Marii Apoleice zrozumienie tych ostatnich może być łatwiejsze.

Bogato ilustrowana część pierwsza „Wszystko, co powiedziałby Twój pies, gdyby umiał mówić" zawiera przekaz równie zabawny, co mądry. Autorka czerpiąc z doświadczenia dzielenia życia z Misio Pudlem, daje wskazówki jak rozumieć psie komunikaty i pokazuje, które z nich powinny być dla nas czytelnymi sygnałami do zabawy, a które powinny wzbudzić nasz niepokój i potrzebę, by zabrać psa do lekarza weterynarii. Moje ulubione „Psy północy - czyli pół nocy śpimy u siebie, pół u ciebie", to tylko jedna z trafnych diagnoz jakimi autorka dzieli się z czytelnikami.

 

„Psie sucharki. Wszystkie słowa, które musisz znać, żeby obsłużyć swojego psa" to słownik, w który warto wczytać się z uwagą. Warto, nawet wtedy, gdy pies/psy towarzyszą Wam już długo i jesteście przekonani, że wiecie wszystko. Nauka - i ta o psychice zwierząt, i ta weterynaryjna - wciąż się rozwija, a Maria Apoleika pisząc książkę konsultowała jej treść ze specjalistami, którzy z pewnością nie pominęli niczego, co istotne w dbałości o czworonożnego przyjaciela.

Przekaz płynący z „Psich sucharków" jest właśnie taki - pies to Twój przyjaciel, a Ty zrób wszystko, by sprostać owej przyjaźni.

Zachęcam do lektury!

Metryczka książki


Tytuł: Psie sucharki. Wszystko, co powiedziałby twój pies, gdyby umiał mówić
Autor: Maria Apoleika
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2019
Gatunek: poradniki

Notka o autorze

Monika Badowska

monika badowskaAutorka istniejącego od 2006 roku bloga prowincjonalnanauczycielka.pl, z którego dowiedzieć się można o czytaniu, książkach, pisaniu, o tym, co warto i z kim poczytać oraz o zwierzakach, bez których dom staje się nudny.
Pasję związaną z czytaniem i poznawaniem literatury połączyła z życiem zawodowym.
Czyta dużo i eklektycznie. To czy książka jest papierowa, czytana przez lektora, czy stanowi – jak pisał Stanisław Lem – kryształki z utrwaloną treścią, nie wpływa na przyjemność jaką odczuwa podczas obcowania ze słowem.
Różnorodnie aktywna sportowo. Prowadzi dom tymczasowy dla malamutów i kociąt. Ceni życie w każdym z jego przejawów; jest weganką.