biegnij

Ile razy zdarzyło się Wam słyszeć niewybredne komentarze, mało wyrafinowane zaczepki na wpół pijanych mężczyzn? Ile razy musiałyście się odsuwać, by nie dać się dotknąć, a ile razy nie zdążyłyście i dłoń obcego nietrzeźwego mężczyzny, któremu wydaje się, że jest miły i zabawny i, że może tak robić, złapała Was za rękę, pośladek, ramię?

Dla Annabelle ten jeden raz to za dużo. Przepojona złością na sytuację, w której się znalazła i na to, co wydarzyło się w przeszłości, zaczyna biec. Biegnie przed siebie, w zwykłych ubraniach, tak jakby każdym krokiem oddalenia od miejsca, w którym ktoś ją zaczepił, nabierała sił i stawała się mocniejsza. Nie do końca tak jest, co uświadamia dziewczynie spotkanie z matką i bratem. Na wieść o tym, że Annabelle zamierza biec do Waszyngtonu z Seattle, mama dziewczyny wpada w panikę i zakazuje, a brat... Brat wyciąga z bagażnika ekwipunek na dalszą biegową wędrówkę starszej siostry.

 

Najważniejsze jednak w książce jest to, co dzieje się w głowie Annabelle. Poznajemy, powoli, krok po kroku jej doświadczenia, towarzyszymy jej myślom, patrzymy jak - dzięki wsparciu najbliższych i swojej determinacji - dokonuje czegoś, co w oczach wielu ludzi jest symbolem walki z zachowaniami agresywnymi, symbolem walki z wychowywaniem kobiet na grzeczne i miłe.

Deb Caletti bardzo wyraziście pokazała, jak dziewczyna z każdym przebiegniętym dniem, uczy się czegoś o sobie, a dzięki spotkanym ludziom uwalnia się od pewnych przekonań na temat swój i innych. Pozwala sobie na rzeczy, na które nie dawała sobie zgody, które blokowała z potrzeby kontroli rzeczywistości wokół.

Biegnij, mojej serce, biegnij pokazuje pewne prawidłowości, schematy, które wciąż rządzą naszymi zachowaniami, a które przynoszą wiele szkody. Uczy zauważania drobnych symptomów tego, co może niepokoić i pokazuje, jak zawalczyć o siebie. I niekoniecznie oznacza to przebiegnięcie wielu kilometrów, tak jak zrobiła to bohaterka powieści.

Polecam.

P.S. Treść książki przeplatana jest informacjami o sercu; świetny pomysł.

Metryczka książki


Tytuł: Biegnij, moje serce, biegnij
Autor: Deb Caletti
Wydawnictwo: Młody Book
Rok wydania: 2020
Gatunek: literatura młodzieżowa

Notka o autorze

Monika Badowska

monika badowskaAutorka istniejącego od 2006 roku bloga prowincjonalnanauczycielka.pl, z którego dowiedzieć się można o czytaniu, książkach, pisaniu, o tym, co warto i z kim poczytać oraz o zwierzakach, bez których dom staje się nudny.
Pasję związaną z czytaniem i poznawaniem literatury połączyła z życiem zawodowym.
Czyta dużo i eklektycznie. To czy książka jest papierowa, czytana przez lektora, czy stanowi – jak pisał Stanisław Lem – kryształki z utrwaloną treścią, nie wpływa na przyjemność jaką odczuwa podczas obcowania ze słowem.
Różnorodnie aktywna sportowo. Prowadzi dom tymczasowy dla malamutów i kociąt. Ceni życie w każdym z jego przejawów; jest weganką.