poczet psujow

Zdarza Wam się czasem coś zepsuć? A jeśli tak, czy to są małe rzeczy, czy dość kosztowne? Bohaterowie książki Pawła Beręsewicza „Poczet Psujów Polskich” – bynajmniej nie mają nic wspólnego z historią Polski, co najwyżej historią rodziny, bo ich historie opowiadane są z pokolenia na pokolenie. Dlaczego? No właśnie, bo byli psujami. Jakie jest Wasze największe osiągniecie w tej dziedzinie? Może zrobiliście z czarno-białego odbiornika telewizyjnego, kolorowy? A widzicie – ponoć się da, tak przynajmniej uważał Tata Maćka (czyli wówczas, kiedy historia miała miejsce był jeszcze małym Jurkiem). Im dalej w przeszłość, tym bardziej okazuje się, że to bycie psują to normalność. I tak aż do prapraprapradziadka Maćka, który przyczynił się do wydrukowania ciekawie brzmiącej treści w gazecie.

 

I tak to opowieść  pokazuje, że jeśli Wam coś nie idzie i coś psujecie – to znaczy, że macie to rodzinne, więc nie warto się przejmować, bo historii rodziny nie da się przecież zmienić. To co idziecie coś zepsuć? :)

Metryczka książki

Tytuł: Poczet psujów polskich
Autor: Paweł Beręsewicz
Wydawnictwo: Literatura
Rok wydania: 2016
Gatunek: literatura dziecięca

Notka o autorze

Magdalena Balon

magdalena balon
Bibliotekarka, miłośniczka książki dla dzieci i obrazu zatrzymanego w kadrze obiektywu oraz zilustrowanego  we wszelakim formacie.
"Fotograf literacki”, poszukujący inspiracji w książkach i przestrzeni miejskiej.