z zycia biblioteki okragly 2

 

Dwanaście sugestii dla wytrawnych Czytelników. Nieustanie kusimy do czytania i podejmowania wyzwania.
W każdej chwili możecie sięgnąć do wyzwania czytelniczego, a na bibliotecznym fanpage’u w postach z challangem dzielcie się swoimi opiniami o książkach, które czytacie.

 


wyzwanie 04

Kwiecień: odkryj nieznane oblicze miłości

 

#1 Wyznanie Moniki:

wyzwanie 04 monika

Gdy tylko pomyślałam o kwietniowym wyzwaniu do głowy przyszedł mi jeden rodzaj miłości nieoczywistej - tej łączącej zwierzęta z ludźmi i ludzi ze zwierzętami. Choć wydawać by się mogło, że już doskonale wiemy o tym, że dzielimy życie emocjonalne ze zwierzętami, zawsze zajdzie się coś i ktoś kto nas zaskoczy.

Nie inaczej jest ze Stacey O'Brien i sową płomykówką o bogatej osobowości i niebywale rozwiniętych zmysłach o imieniu Wesley. Stacey, młoda pracownica laboratorium w Catlech zdecydowała się zaadoptować kilkudniowego pisklaka. Dla Wesleya zmieniła całe swoje życie. Gdy był młody i mały - zabierała go ze sobą, gdy podrósł - Stacey musiała wprowadzić wiele ograniczeń w kontaktach z innymi ludźmi; ich obecność sprawiała, że sowa stawała się niespokojna.

W książce O'Brien opisuje radości i utrapienia wynikające z dzielenia życia z Wesleyem. A ja czytając jej zapiski, szczególnie te dotyczące trudów codzienności z dzikim ptakiem, myślałam nieustająco, że tym, co nią kierowało musiała być miłość. Przeczytajcie książkę i przekonajcie się, czy mam rację:-)

 

#2 Wyznanie Ani:

wyzwanie 04 ania

Dużo było tej książki w sieci z okazji Światowego Dnia Zespołu Downa, a ja wybrałam ją do czytania w ramach kwietniowego wyzwania czytelniczego – pozwala odkryć nieznane oblicze miłości. Choć ktoś może zapytać, cóż nieznanego w miłości rodzica do dziecka? W powszechnym rozumieniu miłość rodzicielska jest pewna i oczywista. Gusti – autor książki i tata Mallko  nie potrafił zaakceptować syna z zespołem Downa, musiał tę miłość w sobie odnaleźć czy może wypracować, czy poczekać, aż się w nim obudzi?  I o tym jest dla mnie ta książka, a ponieważ Gusti jest artystą, zwróćcie  też uwagę na jej formę, wygląda jak szkicownik, pełen rysunków, kolaży, zdjęć - to kolejny powód, by po nią sięgnąć.

Gusti „Mallko  i tata” Wydawnictwo Dwie Siostry

 

#3 Wyznanie Sławka

wyzwanie 04 slawek

Kwiecień kojarzy mi się między innymi z powstaniem w getcie warszawskim oraz akcją Żonkile, która odbędzie się już po raz dziewiąty. W tegorocznej edycji, organizatorzy akcji chcą zwrócić uwagę na szczególną rolę kobiet w powstaniu. Podkreśla to również Marek Edelman w książce „I była miłość w getcie”. Nawet w tak dramatycznych okolicznościach i życiu w nieustannym strachu i poczuciu zagrożenia, kobiety kochały i były kochane. Miłość dawała im siłę do walki z bestialstwem i nieuchronnym losem: „Bo nienawiść dużo łatwiej wzbudzić, niż skłonić do miłości.
Nienawiść jest łatwa. Miłość wymaga wysiłku i poświęcenia. Musimy uczyć (…), że zło jest złem, że nienawiść jest złem i że miłość jest obowiązkiem.”

 

#4 Wyznanie Antoniny:

wyzwanie 04 antonina

Szwedzka pisarka Therese Bohman jest moim tegorocznym wielkim odkryciem.
Powieść „Ta druga” to historia romansu samotnej młodej kobiety ze starszym, żonatym mężczyzną. Ona dorabia w szpitalnej stołówce, marząc o tym, by kiedyś się z tej stołówki wyrwać, pisać ambitne powieści i zmienić swoje życie; on jest ordynatorem jednego ze szpitalnych oddziałów, mężem i ojcem, zamożnym mężczyzną po pięćdziesiątce.

Banalna historia, ale u Bohman nie ma takiego wydźwięku. Główna bohaterka przez całą powieść pozostaje anonimowa, nie znamy jej imienia, znamy za to jej przemyślenia, mnóstwo przemyśleń na różne tematy, z którymi utożsamia się chyba większość kobiet i dziewczyn. Potrzeba bycia wśród „sióstr”, równoczesna z poczuciem niedopasowania do nich, ambicje i talent, które uwierają w codziennej pracy, wrażenie wykluczenia z każdej grupy społecznej, w końcu – samotność wśród tłumu, potęgująca potrzebę bliskości z jedną osobą.

Ale czy romans z żonatym mężczyzną to odpowiedź bezimiennej bohaterki na smutną codzienność czy prawdziwe uczucie, któremu trudno odmówić? Co czyni z zakochanej kobiety złą – romans sam w sobie, czy niemal dziecięca ekscytacja powodowana pilnowaniem się, ukrywaniem, tajemnicą?
I wreszcie – czy potajemny związek ma perspektywy?

 

#5 Wyznanie Magdy

wyzwanie 04 magdaNiby dla dzieci, ale dorośli też mogą. Bo któż z sentymentem odczyta pierwsze słowa w książce, które płyną prosto z elementarza Falskiego? No właśnie! Może i dlatego książka ta w moich rękach się znalazła. Kwietniowy czelendż to poszukiwanie albo lepiej odnajdywanie miłości.

Czemu akurat taki wybór? Poszłam z tymi poszukiwaniami miłości w góry. Nie dość, że Beskid już woła z okładki, to jeszcze ilustracje jakoś tak mi się spodobały. Jednym słowem sentyment - trochę lat szkolnych, te ukochane Beskidy, no i jeszcze rower. No i jak tu nie czytać? I jeszcze do tego Małgorzata Sznajderman i Andrzej Stasiuk namawiają, by dać się porwać tym krajobrazom. No to przeczytałam i nie żałuję, ale streszczać nie będę. Sami zajrzyjcie, jeśli ciekawi jesteście.

Maria Strzelecka „Beskid bez kitu” Wydawnictwo Libra PL