tesciowa okladka przod

Do przeczytania „Teściowej” Sally Hepworth zachęciły mnie bardzo pozytywne opinie na portalu Lubimy Czytać. Nieczęsto sięgam po nowości, jeszcze rzadziej po książki, które udają kryminały, a w rzeczywistości są obyczajówkami z kryminalnym wątkiem. Ale coś było w opisie tej książki takiego, że chciałam ją przeczytać. Nie bez obaw o stratę czasu, ale miałam ochotę na odpoczynek przy czymś lżejszym.

„Teściowa” to historia opowiadana przez teściową – Dianę, i synową – Lucy. Pierwsza z kobiet jest zamożną, lubianą i szanowaną kobietą, udzielającą się charytatywnie na rzecz uchodźców; druga to zakompleksiona młoda dziewczyna, którą po śmierci matki samotnie wychowywał ojciec, usilnie starająca się przypodobać rodzicielce narzeczonego. Obie panie nie przypadły sobie do gustu tak przy pierwszym spotkaniu, jak i każdym kolejnym. Typowy, stereotypowy wręcz konflikt na linii teściowa – synowa. Napięta atmosfera eskaluje, gdy Diana popełnia samobójstwo. Jej śmierć wydaje się jednak podejrzana, więc policja prowadzi dochodzenie w sprawie zabójstwa. Główną podejrzaną jest, a oczywiście, Lucy, gdyż tak jawna była wzajemna niechęć obu kobiet.

 

tesciowa okladka tyl

Za sprawą naprzemiennie przedstawianej przez Lucy i Dianę opowieści (przeszłość – teraźniejszość – przeszłość…), możemy poznać je obie znacznie lepiej. Kolejny raz rację ma ten, który wie, iż pozory mylą i nie należy oceniać nikogo, dopóki nie przeżyje się tego, co on. Na życiowe wybory każdego człowieka składają się bowiem dziesiątki, jeśli nie setki zdarzeń z przeszłości. I więcej nie powiem, bo zdradzę zbyt wiele ;)

„Teściowa” nie jest kryminałem, nie jest też (na szczęście!) mdłą obyczajówką z głupiutkimi i naiwnymi głównymi bohaterkami. To dobra książka o relacjach międzyludzkich, gdzie każdy człowiek ma swoje tajemnice i ma do nich święte prawo. Jest w tej powieści kilka całkiem dobrych wątków, jak choćby kwestia dawania pieniędzy dorosłym dzieciom, czy spojrzenie na mądrze niesioną pomoc.

Dobrze, że zdecydowałam się przeznaczyć wolny weekend na przeczytanie „Teściowej”. Zanurzyłam się w historii, przyjemnie odpoczęłam od cięższej prozy. Nie wiem czy sięgnę po inne powieści Sally Hepworth – nie czuję na razie takiej potrzeby, mimo dobrego wrażenia, jakie wywarła na mnie „Teściowa”. Pora wrócić bowiem na utarte szlaki, czeka na mnie niemały stosik, z najnowszym Kingiem na czele :)

Metryczka książki


Tytuł: Teściowa
Autor: Sally Hepworth
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2020
Gatunek:kryminał, sensacja, thriller

Notka o autorze

Antonina Szymitowska

antonina szymitowskaSkandynawskie mroczne kryminały to Antoniny zdecydowany #1, ale chętnie sięga również po inne powieści kryminalne oraz literaturę iberoamerykańską, niekoniecznie przepełnioną grozą i zbrodnią.
Lubi czytać po angielsku i hiszpańsku.
Lubi też wschodnie sztuki walki, skandynawski black metal, castellano rioplatense, upalne lato, spaghetti…
Nie lubi, gdy jej imię zdrabnia się Tosia lub Antosia. Od 2004 roku nie je zwierząt, ale nikogo do wegetarianizmu nie namawia.
To właśnie spod jej klawiatury wychodzi zdecydowana większość tekstów, które czytacie na naszej stronie.